Flickr Images

poniedziałek, 26 marca 2018

Gotowana babka pomarańczowa-najlepsza


 Zdecydowanie najlepsza babka jaką jadłam.Zbliża się Wielkanoc i w związku z tym testowałam różne przepisy na babki i wiecie co,choć zrobiłam kilka różnych ,żadna moim zdaniem na bloga się nie nadawała,wszystkie suche i jakieś nie takie....Aż zrobiłam babkę gotowaną.....i to było to!!!
Genialna,delikatna,puszysta i w ogóle nie sucha,do tego zrobiłam moją ulubioną polewę czekoladową i zniknęła błyskawicznie.Mogę wam ją polecić z czystym sercem.Jedynym mankamentem jest to ,że trzeba mieć do niej specjalną foremkę z zamykanym wiekiem(którą można kupić w sklepach internetowych), ja taką kiedyś dostałam i odleżała swoje w szafie ,ale żebym wiedziała ,że wyjdzie z niej coś tak pysznego to od razu bym wypróbowała.Ja mam małą foremkę w której mieści się 1,2 l ,ale są większe i taką proponuję zakupić bo ja już żałuje ,że mam za małą....

Składniki na małą foremkę(1.2 l):
 0,5 szklanki mąki pszennej
  0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  125 margaryny 
  3jajka
  1płaska łyżeczka proszku
aromat pomarańczowy+łyżka startej skórki z pomarańczy
0,5 szklanki cukru
  2 łyżeczki cukru waniliowego
Na polewę:
200 g czekolady mlecznej
100ml śmietanki 30 %

Wykonanie:

Margarynę utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym dodać po jednym żółtku jak masa będzie jednolita to dać przesiane mąki proszek,aromat i skórkę  i delikatnie wymieszać z pianą białek.Specjalną foremkę smarujemy dokładnie margaryną i posypujemy kaszka manną. Babkę gotujemy w garnku z wodą (woda ma sięgać  do ok 3/4  foremki ,i musimy czymś obciążyć wieczko ,żeby nam nie pływała,ja użyłam tłuczka od moździerza)przez 1 godzinkę i 20 minut pod przykryciem.Po tym czasie wyjmujemy babkę z wody i odkrywamy pokrywkę,ale wyjmujemy z foremki jak już trochę przestygnie.Przygotowujemy polewę,
Czekoladę siekamy drobno i dajemy do miseczki razem ze śmietaną  i rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali,jak czekolada się całkiem rozpuści to polewamy nią babkę.
Smacznego!!!
Ps.na foremkę 2 l trzeba podwoić składniki,ale czas gotowania  jest ten sam.


1 komentarz:

  1. Smak mojego dziecinstwa, robie taka kazdego roku, tylko u mnie jest z aromatem migdalowym. Pycha:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!