Flickr Images

niedziela, 14 lutego 2016

Placek czeski- pyszny,mięciutki miodownik


 

Pamiętacie to ciasto?? to bardzo stary przepis,znany również jako miodowiec,miodownik.Dostałam go od siostry-jest na prawdę pyszne,mięciutkie delikatne,pachnące ciach-idealne do popołudniowej kawki.....polecam


Składniki:
Na ciasto:
60 dkg mąki
3 jajka
1 szkl..cukru
0,5 kostki margaryny
3 łyżki miodu(może być sztuczny)
1 łyżka sody
Na krem:
1 litr mleka
2 płaskie łyżki mąki pszennej
3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 kostki margaryny
1 szkl. cukru
dodatkowo na polewę:
tabliczka mlecznej czekolady+kilka łyżek śmietanki 30 % 
50 gr wiórek kokosowych lub płatków migdałowych

Przygotowanie:
składniki na ciasto dajemy do miski i zagniatamy ciasto,
dzielimy je na  4 części 
bierzemy dużą blachę prostokątną ,z papieru do pieczenia wycinamy 4 jednakowe prostokąty pasujące na dno blachy,i na nich bezpośrednio rozwałkowujemy cieniutko każdy placek(potem łatwo włożymy go do blachy i upieczemy)
pieczemy każdy placek osobno w 180 stopniach,przez 10-12 min(aż się lekko zarumieni) 
wyjmujemy i jeszcze ciepłe przewracamy górą do dołu i zdejmujemy papier do pieczenia
zostawiamy do ostygnięcia,
przygotowujemy krem-gotujemy mleko z mąką ,cukrem jak budyń,studzimy dodajemy margarynę i miksujemy na gładką masę,(nie przejmujcie się jak będzie za rzadka,bo tak ma być)
przekładamy placki masą i na wierzchu również smarujemy lekką warstwą
robimy polewę :czekoladę rozdrabniamy  i rozpuszczamy na parze dodajemy śmietankę i mieszamy aż będzie lekko lejąca,polewamy nią ciasto  i dajemy do lodówki najlepiej na noc,żeby zmiękło
smacznego!!!



5 komentarzy:

  1. Jaka wielkość tej prostokątnej blachy? Jeśli można to proszę o szybką odpowiedź bo pieczenie w zawieszeniu. Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. duża prostokątna blaszka-nie jestem w tej chwili w domu więc nie mogę dokładnie zmierzyć,ale ok 40x25 cm-pozdrawiam

      Usuń
  2. Ciasto zrobione- blaty mięciutkie i smaczne ale masa tak rzadka ze nawet po całonocnym chlodzeniu w lodowce wszystko leciało bokami a między blatami zostały tylko smugi po tym co zdążyło wsiąknąć w blaty.
    Nie wiem czemu bo na pani zdjeciu wygląda jak trzeba. Wszystko zrobione według przepisu co do słowa a piekę też regularnie wiec nic nie zepsułam. Czy w tym budyniu przypadkiem nie trzeba dodać żółtek albo czegoś innnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co mogło się stać,bo masę budyniową zawsze robię taką samą,w tym przepisie jest dość rzadka ale nie tak żeby ściec całkowicie z ciasta-to mi się jeszcze nie zdarzyło -bardzo mi przykro,że nie wyszło-pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!