Flickr Images

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Szyneczka gotowana-wyjątkowo krucha i soczysta


Rozkręciłam się z domowymi wędlinami na dobre-bo te które kupujemy ostatnio w sklepach to sama chemia.Więc ciągle coś robię i wypróbowuje nowe przepisy,i na pewno jeszcze powstanie wiele wędlin w mojej kuchni bo wychodzą znakomite-no i najważniejsze-wiem co w nich jest....
Przepis na tą szyneczkę dostałam od Anety Lipowskiej-dziękuję bardzo bo wyszła przepyszna.
Polecam bo naprawdę warto,jest krucha,soczysta i doprawiona idealnie-spróbujcie sami taką zrobić 


Sposób przyrządzania domowej szyneczki:
 Do peklowania: na 1 kg mięsa 100ml wody z 25g soli peklującej to wstrzykujemy do mięsa(można zwykłą strzykawką zakupioną w aptece). Po o strzyknięciu wstawiamy do zalewy na 1 litr wody 50g soli peklującej, 3 ząbki czosnku, kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu ziarnistego, 2-3listki laurowe, 2 łyżki majeranku.


 Zostawiamy na kilka dni w lodówce(3-4 dni). Codziennie odwracamy. 
Do gotowania: robimy nową zalewę-Na 2 litry wody dajemy 2 łyżki majonezu, ziele angielskie, pieprz, kilka ząbków czosnku(ja daję nie obierany tylko rozgnieciony), majeranek, listek laurowy, ewentualnie jakieś ulubione zioła, jeśli mięsko było peklowane to 1 łyżkę soli jeśli nie było peklowane to 
4 łyżki. 

Mięsko sznurujemy wkładamy do wody (tak by całkowicie było zakryte).


 Wstawiamy na gaz i od zagotowania (pyrkamy) 8minut. Zostawiamy w tej wodzie na min 6h. Następnie wstawiamy jeszcze raz i znów gotujemy 8 minut i zostawiamy do wystygnięcia.


Jak wystygnie to wkładamy do lodówki ,żeby stężała i ,żeby można było łatwo pokroić na cienkie plasterki-
Smacznego!!!







50 komentarzy:

  1. Ależ cudo! Wygląda smakowicie. Idealnie zapeklowane (widać po kolorze) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda smakowicie,koniecznie muszę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  3. a czy po drugim gotowaniu wyciągnąc i studzic czy w tej zalewie studzuc??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. studzimy w zalewie-ona wtedy dojdzie sobie powoli i nie będzie sucha

      Usuń
    2. Pani Kasiu,
      czy drugie gotowanie musi być dokładnie po 6 godzinach cz moze być godzinke wczesniej lub później?

      Pozdrawiam,
      Goska

      Usuń
    3. oczywiście ,że godzinka w jedną lub drugą stronę nie robi aż takiej różnicy,ja zazwyczaj pierwszy raz gotuję z rana wieczorem drugi raz i zostawiam do ostygnięcia do rana-pozdrawiam

      Usuń
  4. Wstawiamy na kilka dni do lodówki... Tzn na ile dni?

    OdpowiedzUsuń
  5. Szynka cudna mam pytanie gotujemy w tej zalewie czy w czystej wodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do gotowania robimy nową zalewę już z majonezem-pozdrawiam

      Usuń
  6. Dzieki ,tak sie zapatrzylam na ta szynke ,ze nie zauwazylam ,ze jest nowa zalewa i majonez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy-a szyneczka naprawdę jest warta zachodu-ja już robiękolejną bo znika bardzo szybko

      Usuń
  7. Przecież sól peklujaca jest tak niezdrowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sól peklująca jest używana do konserwacji mięsa już od tylu lat i wątpię ,żeby była bardziej szkodliwa niż to czym na co dzień faszerują producenci naszą żywność-ale twój wybór-pozdrawiam

      Usuń
    2. Właśnie chciałam to samo napisać odnośnie soli peklującej, ale ma Pani rację Pani Kasiu, w szynkach sklepowych jest tyle badziewia, że sama sól peklująca nie powinna bardziej zaszkodzić. Mam jeszcze dwa pytania. Czy można naszprycować solą peklującą a do zalewy dodać zwykłą sól, bo mam tylko 1 paczkę soli peklującej? I czy można taką szynkę po ugotowaniu i ostudzeniu zamrozić? Pozdrawiam, Kinga.

      Usuń
    3. Myślę ,że można ją spokojnie zamrozić,ja często mrożę wędliny swojskie,a co do soli,to nie jestem pewna czy sól kuchenna zamiennie wystarczy,może nie być tak całkiem różowiutka,ale jak pani spróbuję to bardzo proszę o napisanie jak wyszła-przecież kiedyś nie mieli soli peklującej tylko zwykłą i przechowywali w niej mięso i to bardzo długo-może się uda-pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Wyglada super i jak tak smakuje jak wyglada no to nic dodac i nic ujac tylko sie zajadac pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglada super i jak tak smakuje jak wyglada no to nic dodac i nic ujac tylko sie zajadac pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam , gotować mięso tylko 2 razy po 8 minut?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dokładnie-bo mięso stygnąć w tej wodzie powoli sobie dochodzi-polecam wypróbować

      Usuń
  11. Wygląda smakowicie , moja już dzisiaj wstawiona w zalewie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszna szyneczka. soczysta i mięciutka:-) Gotowanie 2x 8 min wystarczy. Jestem pod wielkim wrażeniem Pani blogu.Serdecznie pozdrawiam, Agnieszka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że smakowało i zapraszam do wypróbowania kolejnych przepisów - pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę że smakowało i zapraszam do wypróbowania kolejnych przepisów - pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  13. Jak długo powinna szynka stać w lodówce po ugotowaniu by stężała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. min 2-3 godzinki,a najlepiej całą noc,wtedy kroi się najlepiej-nawet bardzo cieniutko-pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  14. Witam. Zabieram się za zrobienie tej szyneczki i mam trzy małe pytanka.
    1 czy marynate w której ma stać szynka trzeba zagotować z przyprawami i ostudzić?
    2 jakie ilość mniej więcej przypraw ile ziela angielskiego lub listków?
    3 jaka sól używamy do zagotowania zwykła czy do peklowania?
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalewy w której peklujemy szynkę nie gotujemy,po prostu mieszamy wszystkie składniki i dodajemy szynkę trzymamy 3-6dni ,a jak gotujemy szynke to dajemy ją do zimnej wody i dopiero zagotowujemy już z szynką,sól do peklowania-oczywiscie peklowa a do gotowania juz zwykła, ziela daje ok 3-4 ziarna a listki 2-3
      Pozdrawiam i smacznego

      Usuń
  15. Dziękuję bardzo za szybka odpowiedz. Napewno będę stałym czytelnikiem Pani bloga bo juz widziałam kilka przepisów do wypróbowania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i zapraszam - wesołych świąt Wielkanocnych

      Usuń
  16. Jak mam 1,5 kg szynkę to musze gotować (pyrkolić)nie 8 tylko 12 min?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie trzeba dłużej, ja też czasem kupię większą i robią tylko więcej zalewy ,żeby była przykryta a gotuję tyle samo- pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  17. bo wszystko inne robilam w zwiekszonej ilosci

    OdpowiedzUsuń
  18. Szyneczka albo schabik wychodzi mniam. Można nie peklować tylko marynować, ale peklowana lepsza i ładniejsza.A w kwestii teorii : sól peklująca jest nowa dla ułatwienia ale zalewa czyli sól z dodatkiem saletry w proporcji 1 kg soli - 2 g saletry ( na czubek noża) jest w XIX w książkach kucharskich. Ludzie kiedyś zdrowiej żyli nie znając Exxx.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wstrzykiwać w kilku miejscach lub w jedno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kilku oczywiście,żeby wszędzie doszła sól-pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  20. A "co robi" w tej zalewie majonez? Kupny majonez to głównie woda, olej, śladowe ilości jajka i śladowe ilości octu + wynalazki. Wiec jaka jest jego rola?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowa-bardzo fajnie podkreśla smak zalewy i tym samymym szyneczki-pozdrawiam

      Usuń
  21. Witam. Czy szyneczka po dwukrotnym obgotowaniu i wystygnieciu ma dalej zostać w tej zalewie jeszcze na jeden dzień w lodówce czy ja trzeba wyciągnąć z tej zalewy i dopiero dać do lodówki? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już drugi raz pani ją obgotuje i wystudzi w tej zalewie to należy ja wyjąć i już bez zalewy schować do lodówki-pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  22. Moja właśnie się robi, na próbę. Jak się uda popiszę się w święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się uda pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  23. Słuchajcie.. szyneczka wyszła wspaniała, mięciutka, kruchutka i soczysta.Polecam wszystkim przepis, a autorce serdecznie dziękuję. Lecę do sklepu po szynkę i zabieram się za peklowanie szyneczek na święta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miłe słowa i cieszę się,że smakowała-pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świąt

      Usuń
  24. Zamiast chemi, czyli soli peklującej, można użyć zwykłej kuchennej, różnica jest tylko w kolorze wędliny, ja tak robię od paru lat i jest problem w tym, że za szybko znika z lodówki ów szyneczka

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, prosze mi napisac dlaczego pani wiaze szynke,czy bez tego wiazania też można ja ugotowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można bez wiązania-oczywiście,zależy jaki mamy kawałek,bo jeśli nie jest to zwarta kuleczka mięsa to warto ją obwiązać ,żeby była bardziej zwarta,wtedy lepiej się kroi-pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!