Flickr Images

piątek, 15 stycznia 2016

Pączki drożdżowe bardzo stary i sprawdzony przepis









pączki które robi moja mama od lat,są mięciutki,rozpływają się w ustach,są u nas zawsze na sylwestra i w tłusty czwartek od zawsze-ten przepis jest w mojej rodzinie od 1968 roku
nie ma lepszych,wszyscy którzy kiedyś jedli u nas te pączki na pewno to potwierdzą,
wyprosiłam moją mamę i pozwoliła mi dodać ten przepis na bloga
spróbujcie koniecznie.....

Składniki: 
1 kg mąki pszennej
10 dag drożdży świeżych
15 dag cukru
0,5 l mleka
7 żółtek
1 całe jajko
10 dag masła
2 cukry waniliowe
szczypta soli
1 kieliszek spirytusu(dzięki niemu nie wchłaniają tak oleju)
marmolada
olej do smażenia+smalec
cukier puder do obtaczania

Przygotowanie:
Zaczynamy od przygotowania rozczynu:
3 łyżki mleka(ciepłego)
1 łyżka cukru
1 łyżka mąki
i drożdże
mieszamy w wysokim naczyniu i odstawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia(w zależności od drożdży ok 15 min),
Żółtka i jajko,oraz cukier,szczypta soli,ucieramy mikserem na puszystą masę,
mleko zagrzać ,żeby było ciepłe(nie gorące!),masło roztopić i lekko przestudzić,
Do utartych jaj wsypujemy mąkę i wlewamy mleko,mieszamy,dodajemy wyrośnięte drożdże i wyrabiamy ,następnie dodajemy roztopiony tłuszcz,pod koniec wyrabiania dodać spirytus,wyrabiamy jeszcze ciasto aż będzie odchodziło od rąk,przykrywamy ściereczką bawełnianą  i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
Gdy urośnie dwukrotnie rozwałkowujemy na grubość 1 cm,wykrajamy krążki
nakładamy łyżeczkę marmolady najlepiej żeby była twarda(nie rozlewała się)



dokładnie zlepiamy i układamy łączeniem do dołu


i odstawiamy jeszcze do wyrośnięcia


Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju,z dwóch stron,



wyjmujemy na ręcznik papierowy do osączenia,


i na końcu obtaczamy w cukrze pudrze-i wcinamy ile wlezie-ja uwielbiam jeszcze gorące-wtedy nie mogę się im oprzeć,ale później też są pyszne....
spróbujcie...
smacznego!!


Zapraszam również na stronę kobieceporady.pl gdzie znajdziecie wiele ciekawych inspiracji na różne tematy-polecam  gorąco!!

15 komentarzy:

  1. Ojej, ile pączków! I jak smakuję;) Chętnie skorzystam z tego sprawdzonego przepisu, 1968 rok robi wrażenie...! U mnie dziś szarlotka:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pączki jak z taśmy zdjęte, bardzo udane i zapewne bardzo smaczne i lekkie. Już bym zjadła kilka sztuk od samego rana są tak kuszące.
    Z przepisu skorzystam ...pozdrawiam )


    OdpowiedzUsuń
  3. mam pytanie ile wychodzi tych paczkow ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie liczyłam ile -ale sporo na jedną rodziną wystarczająco

      Usuń
  4. Ja też taki sam przepis mam i wszystkim też smakują, polecam gorąco do zrobienia, chociażby na ostatki

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobiłam chociaż trochę się obawiałam wyniku. Są SUPER. Dziękuję za udostępnienie tak fajnego przepisu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę ,że smakowały :) zapraszam również po inne moje przepisy-pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. Zaczynamy od rozczynu, ale nie ma w nim drożdży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój błąd w tekście-już poprawiłam-dziękuję za podpowiedź,pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. Dziękuję, to będzie mój debiut z drożdżami, i do tego paczki :) dlatego tak dopytuje :)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię tylko według tego przepisu wiec potwierdzam ze są przepyszne.. pozdrawiam autorkę 😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!