Flickr Images

poniedziałek, 16 listopada 2015

Kiełbasa swojska


nie ma to jak swojskie wyroby,a szczególnie pachnąca wędzarką jeszcze ciepła kiełbaska
od razu poczułam ,że coraz bliżej święta-poniżej przepis na moją kiełbasę,składniki których ja użyłam na ok 8 kg mięsa-wyszło minam ok 7kg kiełbaski wyszła wyśmienita.....

SKŁADNIKI:
boczek-2 kg
łopatka wieprzowa-1,5 kg
podgardle-1 kg
szynka b/k wieprzowa-1,5 kg
karkówka wieprzowa-2 kg
do tego:
jelita wieprzowe(zasolone można kupić w mięsnym sklepie)
czosnek-ok 14 ząbków
pieprz 4 łyżki
pieprz ziołowy 4 łyżki
5-6 łyżek soli peklowej(ja dałam 6 ale jak nie chcecie mocno solić to dajcie 5)
3 liście laurowe
4 łyżki majeranku
4 ziela angielskie
2 łyżki suszonego rozmarynu
1 litr lodowatej wody(musi być bardzo zimna)
PRZYGOTOWANIE:
mięso dzielimy na kawałki,chudsze mięsko(karkówkę,szynkę,część chudą z łopatki) mielimy na grubym sitku,potem zmieniamy na drobne sitko i mielimy na nim najtłustsze mięsko (boczek,podgardle,tłustszą łopatkę)
mieszamy mięsko,dodajemy wyciśnięty czosnek,liść laurowy z zielem angielskim,rozmarynem i majerankiem jeszcze rozdrabniamy blenderem,lub rozbijamy w moździerzu ,dodajemy do mięs,dajemy również pozostałe przyprawy i mieszamy dokładnie,dodajemy po trochę zimną wodę-która doda naszemu mięsu kleju),klepiemy nasze mięso mocno,żeby napowietrzyć nasze mięso,odstawiamy na 2 godz(nie przejmujcie się,że na początku może być za słone-bo po 2 godzinach już tak nie będzie.
jelita moczymy w ciepłej wodzie przez ok 15 min,potem wylewamy tą wodę i w nowej również ciepłej zostawiamy jeszcze na ok 1,5-do 2 godz.(najlepiej zrobić to w tym samym czasie -kiedy mięso na kiełbasę odpoczywa)
teraz zostaje nam już zamontować końcówkę do maszynki do kiełbasy i nabijać jelita mięskiem,pamiętajcie żeby końcówkę do kiełbasy posmarować olejem- zanim na nią nasuniecie jelita.
Nie nabijajcie kiełbasek zbyt mocno,żeby potem nie popękała
potem dobrze jak może kilka godzinek powisieć,zanim jeszcze ją zaczniemy wędzić i obeschnie,potem wędzimy-4-4.5 godziny, w wędzarce w 50-60 stopniach
smacznego!!!





9 komentarzy:

  1. Pieknie wyglada,musze dac ten przepis mojemu mezowi,od juz 2 razy robil sam kielbasy ale one byly za suche,nie wiem co robil zle ale nie bardzo mi smakowaly.Dzieki za przepis

    OdpowiedzUsuń
  2. No takiego posta to się nie spodziewałam:))) Ale ekstra kiełbacha!!! Mniam, mniam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy tej soli nie za duzo na taka ilosc miesa?? Moja wyszla bardzo slona, moze to dzieki peklosoli? Na sam koniec wedzenia jakies 30 minut dodaje jalowiec, nasiona i galazki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proporcje są według przepisu z jakiego robiłam,mi wyszła bardzo smaczna i nie za słona,jeśli dla ciebie była za słona to daj następnym razem odrobinę mniej-bo każdy lubi co innego-pozdrawiam

      Usuń
  4. Wedzilismy 4 godziny i jest surowa w środku. Co robić? !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie była za mała temperatura-musicie ją sparzyć,tak będzie najbezpieczniej-pozdrawiam

      Usuń
  5. Wedzilismy wczoraj, sprobowalismy dzisiaj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Robię kiełbasy od kilku lat na święta. Ta tutaj na zdjęciu wygląda smakowicie, więc następnym razem wykorzystam ten przepis. Mam pytanie odnośnie peklosoli, bo przepis nic na ten temat nie mówi. Kiedy peklujemy mięso, po pokrojeniu ( ja tak robię, pozostawiając mięso na 24-48 godzin ), czy po zmieleniu ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zostawione słowo-pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!